Menu Główne

Tematyka chrześcijańska

Koncepcja Witryny

Znamię bestii

PDFDrukujEmail

Tekst dla średnio zaawansowanych. Odpowiada na popularną koncepcję chipa wszczepionego w ramię jako apokaliptycznego znamienia bestii. Nie traktuj tego tekstu jako pewnik, a raczej jako krytyczne spojrzenie na problem.

Od czasu do czasu staje się głośno, w świecie chrześcijańskim, na temat znamienia besti na ręku lub na czole - tego z Objawienia Świętego Jana. Ostatnio dość modnym stwierdzeniem jest, że znamieniem tym będzie chip elektroniczny, wszczepiany pod skórę. Sugeruje się, że zapewne będzie on jedynie akceptowalną formą karty płatniczej, co ma potwierdzać stwierdzenie że jego brak uniemożliwi kupowanie lub sprzedawanie. Ostrzega się tym samym potencjalnych użytkowników, iż wszczepiając sobie chip pod skórę narażają się świadomie na wieczne potępienie.

 

Chipy takie stosuje się już dzisiaj dość powszechnie np. do indentyfikacji zwierząt, wszczepiając je pod ich skórę. Według zwolenników powyższej teorii ma to przyzwyczajać społeczeństwo do tej formy identyfikacji. Niektóre kluby nocne stosują już teraz takie chipy jako jedyną akceptowalną formę “wejściówki”. Z drugiej strony mówi się o potencjalnych możliwościach takiej technologii, jak np. o zapisaniu na chipie całej historii choroby pacjenta, co umożliwi np. w przypadku wypadku samochodowego udzielenie mu właściwej pomocy.

 

Nie jest również tajemnicą, że technologia ta może w przyszłości umożliwić pełną inwigilację życia wszystkich ludzi umożliwiając np. określenie pozycji każdego człowieka. Istnieją już gotowe do wdrożenia projekty wszczepiania takich chipów więźniom. Większość ludzi zapomina jednak, że posiadanie włączonego telefonu komórkowego daje taką potencjalną możliwość już teraz.

 

Ponieważ problem znamienia bestii jest dość intrygujący, postanowiłem spróbować zbadać ten temat. Na początek postanowiłem się przekonać co naprawdę na ten temat mówi Objawienie Świętego Jana:

 

- dawcą znamienia będzie drugie zwierzę, te które będzie czyniło znaki i cuda. Czyli posłaniec szatana

- znamię będzie dostawał każdy, kto odda pokłon zwierzęciu (13:15)

- znamie to będzie znajdowało się na prawej ręce lub na czole

- dostaną go wszyscy, bez względu na pozycję społeczną czy majątek (13:16)

- oddanie pokłonu zwierzęciu i przyjęcie znamienia będzie jednoznaczne z potępieniem (14,9-10, 19:20)

- znamię będzie imieniem zwierzęcia (14:11)

 

Z tego przeglądu widać jednoznacznie że jest się czego obawiać. Konsekwencje złożenia pokłonu bestii i przyjęcia znamienia będą straszne. Ale wyraźnie widać, że będzie to się wiązało ze złożeniem pokłonu bestii. Będzie to więc wymagało świadomego oddania mu czci, wręcz zaparcia się Boga. Należy więc bardziej wystrzegać się bałwochwalstwa niż samego np. chip-a. Jest napisane że przyjęcie znamienia będzie formą nagrody od zwierzęcia za oddanie pokłonu diabłu. Nie będzie więc to nic przypadkowego, będzie wymagało wyraźnego aktu woli.

 

Kolejne pytanie jakie sobie zadałem, to kiedy to ma nastąpić. Rozważania na ten temat mogą być mylące, gdyż Objawianie Jana jest ksiągą proroczą, więc nie koniecznie wskazane tam następstwa czasowe muszą obowiązywać gdy słowo to się wypełni. Niemniej lektura 14 rozdziału wskazuje że najprawdopodobniej nastąpi to po ponownym przyjściu Jezusa, po tym jak razem z nim, na górze Syjon znajdą się 144 tysiące. W innym miejscu Objawienia jest napisane że ponowne przyjście Jezusa będzie jawne. Nic nie wiemy o tym, aby to nastąpiło. Nie wypełniło się więc jeszcze to, co ma nastąpić przed tym jak zwierze będzie “rozdawało” znamię swoim zwolennikom.

 

Należy zauważyć, że Objawienie Jana, same w sobie, jest dość trudną lekturą. Wielokrotnie było w rozmaity sposób interpretowane. Jest bowiem, w dużej mierze, księgą symboliczną. Część z zawartych w niej zdań jest metaforą a część narracją. Podobnie jak np. w psalmie 22 werset 17 jest metaforą a już 19 narracją - dopóki fakty te się nie wypełniły nie było wiadomo co jest czym.

Postanowiłem więc poszukać podobnego symbolu w Starym Testamencie. Jest to najlepsze źródło w którym można znaleźć odniesienie to większości pojęc symbolicznych z Objawienia Jana. Ku mojemu zdziwieniu “znamię” pojawia się tylko raz i, o dziwo, jest również mowa o tym że znajduje się ono na ręce i na czole !:

 

2 Moj. 13:16

Niechaj to będzie jako znak na ręce twojej i jako znamię między oczyma twoimi, gdyż ręką przemożną wyprowadził nas Pan z Egiptu.

 

Nie ma więc wątpliwości, że nie da się przeanalizować znamienia z Objawienia bez spojrzenia na ten fragment. Co więc, zgodnie ze słowami Boga, było tym znamieniem w Izraelu:

 

2 Moj. 13:15-16

(...) Dlatego ofiaruję Panu wszystkie samce, otwierające łono matki, każdego zaś pierworodnego z synów moich wykupuję. Niechaj to będzie jako znak na ręce twojej i jako znamię między oczyma twoimi, gdyż ręką przemożną wyprowadził nas Pan z Egiptu.

 

Znakiem tym miało być oddanie Bogu pierworodnego, więc czegoś najbardziej drogiego każdemu człowiekowi. Jak wiemy, stanowiło to symbol tego co Pan zrobił dla nas, ludzi oddając swojego pierworodnego Syna, Jezusa Chrystusa, na ofiarę za nas. Mowa jest więc o czymś absolutnie podstawowym na każdego chrześcijanina !

 

O co chodzi więc z tym znamieniem ? W dawnych kulturach przyjęcia znamienia (np. nacięcie na nadgarstku) stanowiło potwierdzenie przymierza. Dlatego właśnie Bóg w Starym Testamencie mówi o oddaniu mu pierowrodnego jako o znaku przymierza jakie zawarł z Izraelem – stąd jest mowa o przyjęciu znamienia ! Nie wiązało to się z nacięciem na ramieniu czy wypaleniem czegoś na skórze. Była to raczej symboliczna nazwa pewnej czynności.

 

Przyjęcie znamienia zwierzęcia będzie więc formą potwierdzenia przymierza, zawartego z diabłem. Będzie więc absolutnym zaparciem się Ewangeli Jezusa Chrystusa ! I tego właśnie musimy się wystrzegać !

 

Nie obawiałbym się w związku z tym samego wszczepienia chipa jako znamienia bestii. Być może będzie się to w przyszłości wiązało również z jakimś fizycznym aktem, być może będzie to nawet wspomniany chip - nie można tego jednoznacznie wyeliminować. W miarę jednak wypełniania się proroctw zawartych w Objawieniu Jana również Kościół będzie miał dużo lepsze rozumienie tych spraw. Jestem przekonany, że będziemy o tym wyraźnie ostrzeżeni.

 

A na dzień dzisiejszy starajmy się być jak najbliżej Jezusa. Prowadźmy święte życie, uczestniczmy w życiu swojej wspólnoty, usługujmy innym tym co Pan nam dał. Wypełniajmy nasze powołanie w Panu i utrzymujmy z Jezusem indywidualną relację. Chodźmy w wierze i w prawdzie. Wierząc w obietnice Ewangelii naprawdę nie musimy się niczego obawiać.

 

Z Bogiem

Aleksander Barański

 

joomla template
Copyright © 2018 Aleksander Barański. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.